
Podstawowa idea sprawiedliwego społeczeństwa amerykańskiego, które zapewnia możliwości wszystkim, jest dziś zastępowana przez słuszną opinię, że żyjemy w systemie gospodarczym ustawionym na szachy – gdzie nie ma znaczenia, jak ciężko pracujesz, a cały dochód i tak trafia do osób na samym szczycie. Prowadzi to do ogromnego rozczarowania i gniewu, a ludzie domagają się fundamentalnych zmian w sposobie prowadzenia ekonomii i generowania wzrostu.