
Wszystkie idee, o których mówię, nie są radykalne. Zniesienie opłat za studia na publicznych uczelniach – co jest praktyką obowiązującą w wielu krajach świata – kiedyś funkcjonowało też w Stanach Zjednoczonych. Odbudowa naszej zrujnowanej infrastruktury i stworzenie 13 milionów miejsc pracy poprzez likwidację luk podatkowych, z których teraz korzystają wielkie korporacje, lokując kapitał na Kajmanach i w innych rajach podatkowych. To nie jest radykalny pomysł.