
Jeśli Kongres może robić wszystko, co z jego uznania można zrobić za pomocą pieniędzy i co ma służyć dobru wspólnemu, przestaje być rządem ograniczonym, posiadającym wyliczone uprawnienia, a staje się rządem nieograniczonym, podlegającym jedynie poszczególnym wyjątkom.
— List do Edmunda Pendletona (wirańskiego delegata na Pierwszy Kongres Kontynentalny) [21 stycznia 1792 r.]